Spider-Man Online Forum. Komiksy. Figurki: Spider-Man 3 - Spider-Man Online Forum. Komiksy. Figurki

Skocz do zawartości

  • 12 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • You cannot start a new topic
  • You cannot reply to this topic

Spider-Man 3 Opinie na temat trzeciej czesci

Ankieta: Moja ocena filmu Spider-Man 3 (140 użytkowników oddało głos)

Moja ocena filmu Spider-Man 3

  1. 6 (55 głosów [41.04%])

    Procent z głosów: 41.04%

  2. 5 (47 głosów [35.07%])

    Procent z głosów: 35.07%

  3. 4 (21 głosów [15.67%])

    Procent z głosów: 15.67%

  4. 3 (6 głosów [4.48%])

    Procent z głosów: 4.48%

  5. 2 (2 głosów [1.49%])

    Procent z głosów: 1.49%

  6. 1 (3 głosów [2.24%])

    Procent z głosów: 2.24%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   Korges 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 169
  • Rejestracja: Sun, 18 Mar 07

Napisano 05 May 2007 - 12:58

Spider-man 3... wiele sie o nim mówilo, ludzie brali w kólko numerek w kalendarzu i wyczekiwali na ten moment kiedy benda mogli zasiasc w wygodnych fotelach i ogladac najnowsze dzielo SONY. W kinie helios (Rzeszów 10:15) siedzialo na tym seansie równo 13 ludzi, zdziwilo mnie to, gdyz myslalem ze wogóle trudno bedzie zdobyc jakies dobre miejsce...

Do filmu wprowadza nas znajoma piosenka i kawalki przeszlosci (czesc II) ukazane na pajeczynie (czesc I) która po chwili przechodzi w inna nieznajoma melodie... Na poczatku filmu pokazana jest historia przybycia symbiota (Venom'a?-o tym pózniej) na ziemie (przez chwile myslalem ze to film TRANSFORMERS) - wcale nieskomplikowana swoja droga. Symbiot przybywa na ziemie w (?) meteorycie (moze kiedys tez tak spróbuje) i od razu zaczyna szukac nosiciela.

Niebende wypisywal tego co inni gdyz mija sie to z celem. Dopisze tylko swoje uwagi:

Bledy:

1.Chyba najwazniejszym bledem w filmie jest niewypowiedzenie slowa - UWAGA! -
"Venom", co wydaje sie naprawde smieszne. Mozemy wiec twierdzic ze symbiot to jakis przybysz z obcej planety przypominajacy zachowaniem nasza ciemna gwiazde.

2. Podczas polaczenia Parkera z symbiotem widzimy jak Spidey lezy na lózku. Po jakims czasie symbiot podchodzi/podpelza (cholera wie) do jego glowy nieubranej w maske. W nastepnej scenie widzimy ze Piter juz posiada na glowie owa maske.

3. Tlumaczenie na Polski. Tlumaczenie na nasz jezyk jest zrobione byle jak i skrócone tak, ze juz chyba bardzoej nie mozna. Dosluchalem sie nawet bledu przetlumaczenia:
Po wizycie MJ i Pitera u znokautowanego Harry'ego rozmawia z nim pielegniarka mówiac cos o przyjaciolach na co odpowiada:
- My Best Friends - co jest przetlumaczone na "najlepszych". Co w rzeczywistosci znaczy "moi najlepsi przyjaciele".

Malo tego:
Wszyscy wiedza ze jezyk Polski jest o wiele obszerniejszy od Angielskiego a mimo to iz jakis bohater mówi cos nam pól minity my widzymy na ekranie 3/4 slowa...

4. Kiedy kolo Harry'ego wybuchla bomba goblina stracil chyba wzrok na jedno oko i mial zmasakrowana prawa strone twarzy, a gdy bomba wybuchla przy symbiocie i Brock'a - smierc natychmiastowa (a ciala Brock'a nieodnaleziono...)

5. Harry z 1 okiem jakos zwawiej latal na desce w finalowej walce niz z para oczu.

6. W I walce z goblilem Peter zostal "powaznie" raniony w brzuch (az krzyknal), lecz gdy ja zakonczyl i stanal obok znokautowanego Harry'ego mozna bylo spostrzec niewielkie, nawet nie krwawiace rozciecie(Oo)

7. Przybysz z kosmosu zachwycal nas ledwo 15 minut...

Aktorzy:

MJ - W tym filmie musze przyznac ze K. Dunst sie wyjatkowo postarala. Jej mimika twarzy doskonale ukazywala uczucia. Widz wlyszac co drugie slowo mógl doskonale zrozumiec o co chodzi w filmie, choc scena "zerwania" z Peterem wygladala jakos tak nienaturalnie.

Spider - Jak w poprzednich filmach Tobey wypadl dobrze ale jego gra niepokazywala nic nadzwyczajnego. Szczerze mówiac o wiele bardziej wolalem go w kostumie.

Sandman- cóz powiedziec. Wiele do zagrania niemial, gdyz przez wiekszosc czasu byl zamieniony w piasek.

JJJ - chyba najlepiej zagral w calym filmie, szkoda ze gral dla nas tak krótko...

Topher Grace - niezla gra, czegóz wiecej chciec. Wprost doskonale nadaje sie do tej roli. Jego glos jest wprost idealny do drwiacego tonu. Nawiasem mówiac zauwazylem ze antyherosi wnosza do filmu wiecej niz herosi.

Rady dla przyszlego rezysera:
1.wydluzyc film do 180 min :D


Moja ocena
Muzyka: 8/10
Gra Aktorów: 7/10
Efekty Spec: 10/10

Srednia:8+/10

Wysyłam zaproszenia na Lockerz.com gdzie możesz zgarnąć cenne nagrody (PS3, WII, PSP, IPOD'y i inne) !
W celu jego uzyskania wyślij mi wiadomość na mój email [email protected]
0

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   mati 

  • Stały bywalec
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 451
  • Rejestracja: Sun, 04 Jun 06

Napisano 05 May 2007 - 13:11

Kiedy bomba wybuchla przy symbiocie, przez ulamek sekundy w miejscy gdzie byl Eddie bylo widac jego szkielet. Po wybuchu z kosci pozostal sam proch. Brock zginal wiec na 100%
0

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   zefir_93 

  • Stały bywalec
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 291
  • Rejestracja: Sat, 04 Nov 06
  • Gender:Male

Napisano 05 May 2007 - 13:32

Użytkownik mati dnia May 5 2007, 02:11 PM napisał

Kiedy bomba wybuchla przy symbiocie, przez ulamek sekundy w miejscy gdzie byl Eddie bylo widac jego szkielet. Po wybuchu z kosci pozostal sam proch. Brock zginal wiec na 100%

Potwierdzam, rowniez widzialem szkielet wiec brock zginal na 101 %
0

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   BleJd 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 108
  • Rejestracja: Tue, 20 Sep 05
  • Location:Poznan
  • Interests:Glownie komputery i wszystko co z nimi zwiazane :P

Napisano 05 May 2007 - 13:39

[QUOTE]
1.Chyba najwazniejszym bledem w filmie jest niewypowiedzenie slowa - UWAGA! -
"Venom", co wydaje sie naprawde smieszne. Mozemy wiec twierdzic ze symbiot to jakis przybysz z obcej planety przypominajacy zachowaniem nasza ciemna gwiazde.
[/QUOTE]

No i co by to dalo ze padla by nazwa 'Venom" ? Myslisz, ze normlany czlowiek nic nie wiedzacy o Spider-Manie zapamietal by ta nazwe ? Nawet jesli to takiego Wujka Stefana kij ochodzi czy Venom nazywa sie Venom czy Czyscipala.

[QUOTE]3. Tlumaczenie na Polski. Tlumaczenie na nasz jezyk jest zrobione byle jak i skrócone tak, ze juz chyba bardzoej nie mozna. Dosluchalem sie nawet bledu przetlumaczenia:
Po wizycie MJ i Pitera u znokautowanego Harry'ego rozmawia z nim pielegniarka mówiac cos o przyjaciolach na co odpowiada:
- My Best Friends - co jest przetlumaczone na "najlepszych". Co w rzeczywistosci znaczy "moi najlepsi przyjaciele".
[/QUOTE]

Sens jest zachowany ten sam, wiec nie rozumiem twojego oburzenia, z tlumaczeniami bywalo duzo gorzej.

[QUOTE]
4. Kiedy kolo Harry'ego wybuchla bomba goblina stracil chyba wzrok na jedno oko i mial zmasakrowana prawa strone twarzy, a gdy bomba wybuchla przy symbiocie i Brock'a - smierc natychmiastowa (a ciala Brock'a nieodnaleziono...)
[QUOTE]5. Harry z 1 okiem jakos zwawiej latal na desce w finalowej walce niz z para oczu.[/QUOTE]

Po pierwsze nigdzie nie jest powiedziane, ze stracil wzrok, byc moze bomba oszpecila tylko jego twarz nie uszkadzajac oka. Po drugie to nie od dzis wiadomo, ze Goblin w swoim arsanale posiada rozne rodzaje bomb.

[QUOTE]6. W I walce z goblilem Peter zostal "powaznie" raniony w brzuch (az krzyknal), lecz gdy ja zakonczyl i stanal obok znokautowanego Harry'ego mozna bylo spostrzec niewielkie, nawet nie krwawiace rozciecie(Oo)[/QUOTE]

A nie przyszlo ci na mysl, ze Peterowi szybciej goja sie rany niz normalnemu czlowiekowi, nawet jesli nie powinno mu sie to tak szybko zagoic to nie zapominajmy, ze symbiot zwieksza cechy (w tym wypadku moce) nosiciela.
0

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   Banana Boy 

  • Nowicjusz
  • Pip
  • Grupa: Members
  • Postów 9
  • Rejestracja: Thu, 03 May 07

Napisano 05 May 2007 - 14:24

BleJd, Symbiot polaczyl sie z Peter'em po pierwszej walce z Harrym :D, ale co do rozciecia to jakie mialo byc Korges? chcialbys zeby jucha mu ciekla na lewo i prawo? Kazde rozciecie boli, nikt nie powiedzial, ze jesli krzyczal to znaczy, ze mu nere albo watrobe musialo od razu rozjechac. Poza tym tak jak powiedzial mój przedmówca, Spidey jest jednak ulepiony z nico innej gliny niz my zwykli smiertelnicy:P Rzucaja nim po blokach, przelatuje przez szyby, albo dostaje z piesci wielkosci Palacu Kultury, i nie leci mu nawet krew wiec dlaczego po takim rozcieciu mialaby sie pokazac :blink: Spidey jest jak Chuck Norris, krwawi tylko wtedy kiedy ma na to ochote.
0

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Ares_Real 

  • Lokator SMO
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 1092
  • Rejestracja: Thu, 25 Aug 05

Napisano 05 May 2007 - 14:36

Bylem wczoraj o 18.00 w Heliosie (moze ktos mnie zauwazyl w mojej Spider-koszulce :D) no i troche po filmie mam niedosyt , ale po kolei.

To co mialo w filmie zachwycac - efekty specjalne- zachwyca. Moim zdaniem swietny Venom, jeszcze lepszy Sandman (przemiany tych obu panów- cud!) no i cala reszta stala na wysokim poziomie (szczególnie to "Battle Royale" pod koniec filmu), niestety odtad film troszke zawodzi.

Co zawodzi? Za duzo watków. Chodz wieksza czesc aktorstwa w tym filmie nie zawodzi (oprócz tanca Tobeya-yuk!), nie dano co poniektórym szansy za bardzo sie wykazac. James Franco, Bryce Dallas Howard i Topher Grace to najlepsi aktorzy z tego filmu, niestety niemal wszystkim (oprócz Jamesa Franco) nie dano sie popisac. Podobala mi sie kazda scena z tymi aktorami, lecz zamiast pokazywac ich, wolano pokazac watek MJ i Petera (co to kurna- M jak Milosc?). Takze watek z Sandmanem byl lekko chybiony. Córka- dla której tak bardzo sie poswiecil zostala pokazana tylko w jednej scenie, a czy nie fajnie by bylo gdyby Penny zobaczyla swojego tatusia po przemianie w Sandmana?

Mimo wszystko film byl swietny, i szkoda, ze James Franco i Topher Grace nie wystapia raczej w dalszych czesciach.

+:
-Gwen,Harry i Eddie
-efekty specjalne
-czasami humor
-wszystkie dialogi oprócz tych Peter-MJ

-:
-Peter chcacy sie przypodobac kobietom
-watek milosny Petera i MJ
-niezbyt "wyeksplorowane" watki niektórych postaci

Ocena:
8
0

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   Fisher 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 182
  • Rejestracja: Tue, 24 Apr 07
  • Location:Wschowa

Napisano 05 May 2007 - 14:47

Użytkownik Korges dnia May 5 2007, 01:58 PM napisał

Bledy:

2. Podczas polaczenia Parkera z symbiotem widzimy jak Spidey lezy na lózku. Po jakims czasie symbiot podchodzi/podpelza (cholera wie) do jego glowy nieubranej w maske. W nastepnej scenie widzimy ze Piter juz posiada na glowie owa maske.

Bo maska zrobila mu sie z symbiota chyba :blink: :D !!
0

#48 Użytkownik nie jest zalogowany   Korges 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 169
  • Rejestracja: Sun, 18 Mar 07

Napisano 05 May 2007 - 15:03

Użytkownik Banana Boy dnia May 5 2007, 03:24 PM napisał

BleJd, Symbiot polaczyl sie z Peter'em po pierwszej walce z Harrym :D, ale co do rozciecia to jakie mialo byc Korges? chcialbys zeby jucha mu ciekla na lewo i prawo? Kazde rozciecie boli, nikt nie powiedzial, ze jesli krzyczal to znaczy, ze mu nere albo watrobe musialo od razu rozjechac. Poza tym tak jak powiedzial mój przedmówca, Spidey jest jednak ulepiony z nico innej gliny niz my zwykli smiertelnicy:P Rzucaja nim po blokach, przelatuje przez szyby, albo dostaje z piesci wielkosci Palacu Kultury, i nie leci mu nawet krew wiec dlaczego po takim rozcieciu mialaby sie pokazac :blink: Spidey jest jak Chuck Norris, krwawi tylko wtedy kiedy ma na to ochote.

Chodzi mi o to rozciecie którym GG zadal ostrzem na prawej rece w wyniku czego koszula zostala przekrojona wszerz, a rana byla wielkosci (na oko) 3/5 cm. Ci którzy jeszcze w kinie nie byli niech sie dokladnie na to miejsce przygladna (ja to zauwazylem kiedy stanal obok Hary'ego) a sami zobacza.
A co do tego oka to wyraznie widac ze zmienilo kolor byc moze w wyniku naswietlenia od wybuchu i facet na to oko oslepl.

Wysyłam zaproszenia na Lockerz.com gdzie możesz zgarnąć cenne nagrody (PS3, WII, PSP, IPOD'y i inne) !
W celu jego uzyskania wyślij mi wiadomość na mój email [email protected]
0

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   Dawidos 

  • Lokator SMO
  • PipPipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 1018
  • Rejestracja: Tue, 23 Aug 05
  • Gender:Male
  • Location:Warszawa

Napisano 05 May 2007 - 15:16

Co do tej bomby, to ta pierwsza, co zranila Osborna to byla bombka wybuchowa i w sumie przezyl, bo podmuch powietrza go odepchnal, a ogien popalil twarz. Natomiast, ta co zniszczyla Venoma, to byla bombka rozbijajaca strukture molekularna, taka jaka uzyl Norman Osborn, by zabic czlonków Oscorpu w Spider-Manie 1. A ponadto ta bombka zostala wchlonieta w symbiont, wiec doszlo do eksplozji od wewnatrz.
<img src="http://www.spider-man.pl/forum/avatars/jesus.jpg" border="0" class="linked-image" />

<i> <!--fonto:Book Antiqua--><span style="font-family:Book Antiqua"><!--/fonto--><!--sizeo:3--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->“This is a faithful saying and worthy of all acceptation. For therefore we both labor and suffer reproach, because we trust in the living God, who is the Savior of all men, specially of those that believe. These things command and teach.”</i>
 Timothy 4:9–11
<!--sizec--></span><!--/sizec--><!--fontc--></span><!--/fontc-->
<i> <!--fonto:Book Antiqua--><span style="font-family:Book Antiqua"><!--/fonto--><!--sizeo:3--><span style="font-size:12pt;line-height:100%"><!--/sizeo-->“For from him and through him and to him are all things. To him be the glory forever! Amen.”</i>
 Romans 11:36
<!--sizec--></span><!--/sizec--><!--fontc--></span><!--/fontc-->
0

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   deadpool92 

  • You can say TOXIN!
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 455
  • Rejestracja: Wed, 26 Jul 06

Napisano 05 May 2007 - 16:00

Czyli mozemy raczej zapomniec o wystepie Venoma w kolejnej czesci... chyba, ze znajda jakies sensowne wskrzeszenie...
user posted image
"IF YOU ARE MY FATHER, CARNAGE...WHO'S MY MOTHER"-Toxin
0

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   Revan 

  • Jedi Council
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 870
  • Rejestracja: Tue, 25 Jul 06
  • Gender:Male
  • Interests:Star Wars, muzyka klasyczna, Gry, MARVEL, filmy, militaria, historia

Napisano 05 May 2007 - 16:47

To co przedstawil Korges, to tak zwane szukanie "dziury w calym".
Pielegniarka powiedziala ze ma pan wspanialych przyjaciól a Harry na to:
-The best-->czyli najlepszych(nie szukaj na sile pomylek).
Co do rozciecia to Peter mial na sobie koszule a nie Spider-Outfit, jak byl z deczka pochylony to "pazury" GG2 rozciely koszule, ewen. delikatnie uszkodzily skóre, jakby mu je wbil do konca to wiadomo ze Peter by sie przekrecil.
Harry mial pysk poparzony i tyle, nie musial miec wzroku zepsutego, Brock i symbiot znikli bo bomba ich zalatwila i tyle(jakby ci do glowy granat wsadzic to tez by znikla:P)
Latal zwawiej bo to Final Battle, proste. Ze kombinacje Brocka z Symbiotem nie nazwali Venomem to wielka zbrodnia nie jest, z reszta kazdy wiedzial ze to Venom.
Kazdemu co sie pulta do Tobeya jako Evil-Peter, gral dobrze bo Peter to dobry czlowiek i byl pod wplywem symbiota i dla tego stal sie brutalny i bezwzgledny, co wy chcieliscie zeby mial zeby i morde czarna jak Venom:P To ze ktos nie wyglada na Bandziora to nie znaczy ze nim nie jest. Father Tadeusz wyglada na zwyklego dziadka a jest zlodziejem i kombinatorem.
"Savior, conqueror, hero, villain. You are all things Revan... and yet you are nothing. In the end you belong to neither the light nor the darkness. You will forever stand alone."- Darth Malak

0

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   Damex 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 54
  • Rejestracja: Wed, 04 Apr 07
  • Interests:Ksi??ki, komiksy, muzyka, filmy

Napisano 05 May 2007 - 16:50

jets przeciez fragment symbiotu u dr.Connorsa
0

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   Spider-Ted 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 93
  • Rejestracja: Sat, 30 Dec 06

Napisano 05 May 2007 - 17:05

Użytkownik Damex dnia May 5 2007, 05:50 PM napisał

jets przeciez fragment symbiotu u dr.Connorsa

Celna uwaga! Czy nie sadziecie, ze taki fragment moze posluzyc do wyhodowania Carnage'a? Przeciez on zostal stworzony wlasnie z fragmentu czarnego symbiontu, o ile dobrze kojarze. Do tego doktor Connors jako Lizard i mamy czwarta czesc :)
0

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   Damex 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 54
  • Rejestracja: Wed, 04 Apr 07
  • Interests:Ksi??ki, komiksy, muzyka, filmy

Napisano 05 May 2007 - 17:22

Użytkownik Spider-Ted dnia May 5 2007, 06:05 PM napisał

Użytkownik Damex dnia May 5 2007, 05:50 PM napisał

jets przeciez fragment symbiotu u dr.Connorsa

Celna uwaga!

nei moja,zeby nie bylo to Mr.WallyWest napisal na forum BatCave
0

#55 Użytkownik nie jest zalogowany   Khasim 

  • Stały bywalec
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 221
  • Rejestracja: Tue, 27 Feb 07

Napisano 05 May 2007 - 18:03

Moja minirecenzja.
Przed ukazaniem sie w kinach SM3, widzialem i czytalem duzo na ten temat (niestety od kumpla dowiedzialem sie o zakonczeniu wbrew mojej woli :/). Po obejrzeniu filmu stwierdzam, ze film nie ma wiele do zaoferowania oprócz tego wszystkiego co bylo widac na trailerach. Patrzac na film z punktu widzenia kogos, kto zna Spideya tylko z widzenia/slyszenia czy przeczytal 2-3 komiksy i obejrzal poprzednie czesci, film jest swietny. Ale ja po obejrzeniu poczulem pewien niedosyt. Ogólnie film mi sie podobal, ale nie zachwycil mnie tak, jak sie spodziewalem. Nie spodobalo mi sie to, ze zrobili z tego filmu hollywódzka superprodukcje za dziesiec pierdyliardów dolarów z wykorzystaniem watków z komiksu. Owszem, film jest widowiskowy, ale jak dla mnie przesadzili z tymi wszystkimi fajerwerkami. Produkcja ma byc efektywna a nie efektowna. Na koniec pochwala. To, co wyprawia Parker (jako Pete a nie Spidey) pod wplywem czarnego kostiumu jest mistrzowskie, boki zrywac po prostu xD No i jak zwykle Jameson i Bruce Campbell w roli recepcjonisty restauracji tez mistrzowscy. Humor bardzo spidermaniasty, za to film dostaje u mnie plus jedno oczko.
4/6
user posted image
0

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   Quentin Scarlet 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 72
  • Rejestracja: Sat, 14 Jan 06

Napisano 05 May 2007 - 18:55

To teraz ja cos napisze:

No cóz, juz od samego poczatku trzeba przyznac cos sie dzialo...pierwsza walka z Goblinem nie byla jakas rewelacja, gdyz juz dawno krazyla po necie. No ale przejdzmy dalej.

Film wywarl na mnie bardzo pozytywne wrazenie, zwlaszcza slynna Battle Royal, odkupienie mlodego Osborna. Przemiana tej postaci wypadla doskonale, od najlepszego przyjaciela, po psychopate bez skrupulów, chcacego jak najbardziej zranic Petera. Wprowadzenie takze takich postaci jak Venom (jak juz wczesniej ktos wspomnial nie uzyto tej nazwy w filmie....ot, cos spidermanowo podobne latajace po niebie z duza szczeka), czy Sandman, którego postac zostala rozszerzona i bardziej "uczlowieczona".


Efekty specjale wbijaja w fotele, tyle powiem :)


Podsumowujac:


+ nawiazania do komiksu, smierc Harrego, jego odkupienie
+ walka wewnetrzna Petera, jego przemiana, niszczenie przylizanej fryzurki, walka w domu Harrego, cynienie kostiumem (czesto sprawdzal czy ma go na sobie), wyrywanie lasek B)
+ Stan Lee, jak równiez wszystkie sceny z JJ, scena w kawiarni ( :D )
+Gwen :D i skromne Petera "no dawaj, ludzie chca tego" a potem udawanie przed MJ ze nie wie o co chodzi :P (no ale jest tylko facetem, ciezko mu sie dziwic...)
+ wyglad Venoma



- Peter chodzacy i machajacy tylkiem na ulicy jak jakas panienka lekkich obyczajów - no ok, raz tak zrobil, bylo smiesznie, jest zly, wiemy o tym, ale po co to powtarzac tyle? co to on, komik jakis?
- MJ cos podupadla, Gwen zdecydowanie lepiej wyszla
- koncowa scena z Sandmanem - Flint cos tam gada, ze zaluje itp, a Pete stoi tak i patrzy, ze przez moment myslalem ze sie przytula jak kumple i powie "ahh, niewazne stary, bylo minelo, chodzmy na piwo". Zreszta widac jaka maja sprawna policje, kilka radiowozów goni jednego goscia który przeskakuje jakby nic przez plot i ucieka dalej, a oni nic, biegna od frontu...
- równiez minusem byla para zapewne homoseksualistów siedzaca 3 rzedy przede mna i tulaca sie do siebie....wtf, co to, motel jakis? naszczescie poszli po godzinie.


Ogolnie film wypadl 9/10 i naprawde zachecam do obejrzenia. Zdecydowanie najlepsza z czesci.
To jest ta noc.
To zdarzy si? znów, i znów.
To musi si? zdarzy?.
0

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   Spider-Ted 

  • Częsty bywalec
  • PipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 93
  • Rejestracja: Sat, 30 Dec 06

Napisano 05 May 2007 - 19:27

Kurde, ale beznadziejna recenzje dali na stopklatce.pl... Jak mozna tak zjechac tak swietny film? No cóz - gusta i gusciki....

A ja chyba pójde jeszcze raz :)
0

#58 Użytkownik nie jest zalogowany   River 

  • 1d.fr.pl
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 378
  • Rejestracja: Sun, 21 May 06
  • Location:Ruda Sl.
  • Interests:Komiksy,Sport

Napisano 05 May 2007 - 19:44

Recenzja swiezo po seansie jakby ktos chcial wiedziec gdzie to Silesia City Center - Katowice :)

Z czego Zauwazylem Twórcy chcieli pokazac ze Efekty specjalne stoja na wysokim poziomie i bardzo im to wyszlo ale co do watków nie rozwiazal nam sie do konca watek M.J. i Petera. Nie podobalo mi sie brak napiecia w niektórych scenach. Gdzies przeczytalem uwage ze Venom byl za malo Muskularny fakt, ale Nosiciel Eddie (Topher Grace) nie jest muskularnie zbudowany, wiec dlacze Venom ma byc "góra miesa"

Nie wiem Czy zauwazyliscie ale w filmie pojawil sie sam Stan Lee. OK, a teraz przejdzmy to humoru który przeplatal sie ze smutkiem: wg. mnie najlepsza scena majaca rozsmieszyc widza to byla akcja w Restauracji gdzie zaraz potem Peter jest zasmucony.

Jedynie co mnie denerwowalo to wrzaski Venoma Przypominajace Ryk Tyranozaura Rexa ze pierwszej czesci " Jurasic Park".

Ogólnie Film zrobil na mnie dobre wrazenie i dostaje 8/10 punktrów

to tyle, jesli mi sie cos przypomni to sie wypowiem
0

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   Khasim 

  • Stały bywalec
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 221
  • Rejestracja: Tue, 27 Feb 07

Napisano 05 May 2007 - 19:47

Użytkownik Spider-Ted dnia May 5 2007, 08:27 PM napisał

Kurde, ale beznadziejna recenzje dali na stopklatce.pl... Jak mozna tak zjechac tak swietny film? No cóz - gusta i gusciki....

A ja akurat sie z ta recka w 100% zgadzam.
EDIT: Popraweczka - nie zgadzam sie z czescia, w której jada po Parkerze odstawiajacego kozaka. Ja wylem ze smiechu, poza tym w komiksie tez byl pewny siebie arogancki i taki kozaczek ;] Widac, ze gosc >>czytal<< komiksy, ale niepotrzebnie wyzywa sie na Maguirze.
user posted image
0

#60 Użytkownik nie jest zalogowany   Revan 

  • Jedi Council
  • PipPipPipPip
  • Grupa: Members
  • Postów 870
  • Rejestracja: Tue, 25 Jul 06
  • Gender:Male
  • Interests:Star Wars, muzyka klasyczna, Gry, MARVEL, filmy, militaria, historia

  Napisano 05 May 2007 - 19:50

Użytkownik Spider-Ted dnia May 5 2007, 09:27 PM napisał

Kurde, ale beznadziejna recenzje dali na stopklatce.pl... Jak mozna tak zjechac tak swietny film? No cóz - gusta i gusciki....

LUDZIE!!! Recenzje na stopklatce pisal jakis prostak, troglodyta co gówno wie na temat Spider-Man'a. Typo widac ze jest zielony w 100%, jestem pewien ze nawet 5komiksów nie przeczytal w zyciu, no ale sami zobaczcie, jak jakis laik zacznie oceniac cos o czym pojecia nie ma, to tak jakbym Ja ocenial jakiegos mechanika samochodowego(ja nie mam pojecia o samochodach).
Tak wiec ten wiesniak z stopklatki niech sie schowa, napisalem w mojej opinii tam zeby ludzie lepiej czytali recenzje z SMO a nie z tamtad.
PS. Recenzja na SMO widac ze pisana przez fachowca a nie menela jakiegos.
"Savior, conqueror, hero, villain. You are all things Revan... and yet you are nothing. In the end you belong to neither the light nor the darkness. You will forever stand alone."- Darth Malak

0

Udostępnij ten temat:


  • 12 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Ostatnia »
  • You cannot start a new topic
  • You cannot reply to this topic

6 User(s) are reading this topic
0 members, 6 guests, 0 anonymous users